< powrót do listy artykułów

Jesteśmy w listopadowym wydaniu FORBES

Diabeł tkwi w szczegółach.

Coraz częściej, pasjonaci motoryzacji kupując nowy sportowy czy luksusowy samochód stwierdzają, że to za mało i chcą, by nabrał jedynego w swoim rodzaju wyglądu czy stylu. O tym, dlaczego wówczas z pomocą przychodzą wykwalifikowane salony autodetailingu rozmawiamy z Pawłem i Eweliną Majcher – właścicielami sieci Majcher Team.

Majcher team w listopadowym wydaniu FORBES

Majcher Team jako marka związana z auto-detailingiem cieszy się coraz większą popular­nością i uznaniem regionie Śląska. Jak wyglądały Państwa początki?

PAWEŁ MAJCHER: Motoryzacja jest moją największą pasją i nie wyobrażam sobie życia bez niej. W pewnym momencie postanowiłem, że w tym kierunku chcę pójść. Jeszcze na studiach zetknąłem się z tuningiem pojazdów i widziałem, jak wielkim zainteresowaniem w Polsce zaczyna cieszyć się ten rodzaj usług.

Dokładnie w 2016 roku kupiliśmy nowy samochód – Mercedesa C klasy w wersji AMG i tak naprawdę od niego zaczęło się budowanie fasady naszej marki. Swego czasu nie dość, że po naszych przeróbkach był to jedyny w swoim rodzaju eg­zemplarz w Polsce, to jeszcze był to najmocniejszy pod wzglę­dem osiągów Mercedes tego typu w Europie! Wspomniany model stał się niejako naszą wizytówką, dzięki której przeko­naliśmy do siebie bardzo wymagających klientów. I z czasem spływać zaczęły kolejne zlecenia związane z autodetailingiem, oklejaniem folią czy też tunningiem.

Początkowo działaliśmy w Bielsku-Białej - obecnie mamy swoje dwa kolejne oddziały w Sosnowcu i Łękach niedaleko Oświęcimia. Co ważne proceso­wi autodetailingu coraz częściej poddawane są pojazdy nie uznawane jako luksusowe czy sportowe. Tak na prawdę, to jest to głównie chęć posiadacza, do wyrażenia swojego charakte­ru czy też osobowości przez wizualną stronę po­siadanego pojazdu.

Obecnie Państwa firma prosperuje bardzo dobrze. Co było dotąd najtrudniejszym wyzwaniem?

EWELINA MAJCHER: Robimy wszystko, aby Majcher Team działał jak najlepiej i ciągle się roz­wijał. Myślę, że najtrudniejsze dla nas było stwo­rzenie oddziału w Sosnowcu w okresie pandemii. Znaczne opóźnienia w realizacji prac adaptacyj­nych hali oraz gigantyczna niepewność skutecz­nie wystawiły nas próbę. Dziś widzimy, że decy­zja o utworzeniu oddziału w Zagłębiu była dobrym pomysłem gdyż popyt na usługi autodetailingu jest tu duży.

Dzięki współpracy z salonami takich marek jak Ford, Jeep, Alfa Romeo czy Fiat czu­jemy się mocni jako specjaliści. Nakładanie powłok ceramicz­nych czy impregnacja skórzanych elementów wewnątrz pojaz­dów, to coraz częściej wykonywane dodatkowe zabiegi zaraz po kupnie samochodu, by jak najdłużej pozostawał w dosko­nałym stanie wizualnym.

Jakiego rodzaju usługi oferuje Majcher Team?

P.M: Do dyspozycji fanów motoryzacji oddajemy szereg kom­pleksowych usług, mających na celu zmiany wizualne samochodów, m.in. wykonanie powłok ceramicznych, naklejanie specjal­nej folii PPF, zmiany koloru auta, przyciemnianiem szyb i kloszy oraz ich ochronę. Ponadto, zajmujemy się renowacją tapicerki czy korektą lakieru. Ciekawymi inicjatywami, promującymi mo­toryzację i naszą markę, są Majcher Drift Teamy – czyli pojazdy uczestniczące w specjalnych wyścigach i zawodach driffter­skich oraz Majcher Rally Team, startujący w cyklu rajdów sa­mochodowych. Co więcej, stworzyliśmy także swoją linię ko­smetyków motoryzacyjnych.

Na co należy zwrócić uwagę przygotowując pojazd do oklejenia folią PPF i co zyskujemy decydując się na ten zabieg?
 

P.M.: Kluczową sprawą jest zrozumienie, po co nakłada się ten rodzaj ochrony. Folia ma za zadanie chronić lakier przed uszko­dzeniami mechanicznymi. Jej trwałość zależy głównie od jakości komponentów oraz grubości. Standardowy okres trwałości wynosi ok. 10 lat i po nałożeniu jest to kompletnie niewidoczny element zabezpieczający. Po zastosowaniu wysokiej jakości fo­lii możemy bez przeszkód poddać karoserię tradycyjnemu my­ciu bez ryzyka. Co ciekawe, proces usuwania folii jest całkowi­cie bezpieczny dla lakieru. W naszym przypadku, w znacznej większości realizacji, stosujemy odpowiednio zaprojektowane i wykrojone kawałki folii poliuretanowej.

A w jakim celu stosuje się zabieg nałożenia ceramiki?

P.M.: To specjalny rodzaj powłoki, który w odróżnieniu od wo­skowania tworzy jednolitą, zwartą i trwałą warstwę ochronną. Dzięki temu, nie tylko chronimy się przed odpryskami farb, lecz także przed szkodliwymi czynnikami atmosferycznymi. Ptasie odchody, żywica z drzew czy też agresywna chemia, potrafią na trwałe zniszczyć powłokę lakierniczą pojazdu sprawiając, że matowieje i odbarwia się. Dzięki nałożeniu ceramiki, unikamy takich przykrych nie­spodzianek, a szklisty blask lakieru utrzymuje się na długo.

Co odróżnia Majcher Team od innych auto­-detailerów w okolicy?

E.M.: Zdecydowanie jakość poziomu usług, które wykonujemy, ponieważ to ona jest w tym zawo­dzie najważniejsza, a także uważność na najmniej­sze nawet detale. Bezkompromisowa dbałość o każdy element wpływa na wysoki poziom, który reprezentujemy. Co prawda przez to często reali­zacje zleceń zajmują nam 30% więcej czasu niż w innych salonach, jednak zachwyt klientów, którzy doceniają włożony trud, jest bezcenny.

Jakie cechy muszą posiadać Państwa pracownicy?

P.M.: Naszych ludzi wyróżnia przede wszystkim dokładność i precyzyjne realizowanie powierzonych im zadań. Bez odpo­wiedniego przeszkolenia i posiadanych umiejętności manual­nych, ciężko jest rozpocząć przygodę z autodetailingiem. Dla nas najważniejsza jest jakość świadczonych usług, bo to ona daje nam przewagę. Klienci chętnie do nas wracają, budując relacje partnerskie, oparte w głównej mierze na zaufaniu i po­siadanej przez naszych ekspertów wiedzy. Każdy z nas kupu­jąc nowe auto prosto z salonu chce mieć pewność, że oddaje je w ręce fachowców, którzy nie zepsują jego wyglądu, a do­datkowo odpowiednio doradzą jakie trendy czy też zestawie­nia kolorystyczne będą najkorzystniejsze w danym przypadku. Możliwości nadania naszym “czterem kółkom” indywidualne­go charakteru jest na prawdę obecnie bardzo wiele. Wszystko zależy od posiadanego budżetu i efektu jaki chcemy osiągnąć.

Co chcą Państwo osiągnąć w najbliższej przyszłości?

E.M.: Dążymy do tego, aby nadal nasz team tak prężnie się roz­wijał, a co za tym idzie – wykonywać więcej realizacji. Chcemy być coraz bardziej widoczni na Śląsku. Chcemy stać się roz­poznawalną, silną marką, przede wszystkim posiadającą moc­ne jakościowe fundamenty - na tym najbardziej nam zależy.

Dziękuję za rozmowę.

Klaudia Kaczmarczyk – StadlerMedia.pl

< powrót do listy artykułów
Jesteśmy w listopadowym wydaniu FORBES Majcher team w listopadowym wydaniu FORBES
5.00 34 5 0